Świetny zakup na "dzień ojca" . Mnóstwo frajdy i zabawy bez konieczności nauki i wchodzenia w jakieś łucznikarskie patenty i ceremoniał. Sprawa jest prosta - zapoznanie że sprzętem i instrukcją- montaż- wyczucie chwytu i celownika- obranie celu i STRZAŁ ZA STRZAŁEM. Sprzęt jest obłędny, strzelanie precyzyjne a przeładowanie banalne. Świetna zabawa ( przy oczywiście zachowaniu zdrowego rozsądku i BHP :-) Oprócz wspaniałego kolimatora( do delikatnej regulacji) jest jeszcze miejsce do montażu np. Laserowego celownika. Może dokupię... Brakuje mi tylko patentu na przenoszenie łuku... muszę coś wykombinować. To chyba jedyna wada. Sprzet legalny( bez pozwolenia, nie to co kusza) , mocny, prosty w użyciu, cichy, bezkosztowy( w eksploatacji ) , wygląd oszałamiający). ZDECYDOWANIE WARTY SWOJEJ CENY I GODNY POLECENIA