Spróbowałem po latach używania różnych Salomonów z serii Cross Hike i Speedcross i sporadycznie kilku modeli Merrell.
No i się sromotnie zawiodłem. Kompletnie przereklamowane obuwie. Niewygodne jak cholera! Sztywne, twarde, ciężkie, a dodatkowo prawy boleśnie uciskał miejscem gięcia cholewki na nasadę dwóch najmniejszych palców. Dopiero po około kilkunastu spacerach (w sumie ok. 35-40 km męczarni) da się w nich iść bez okropnego bólu. Niemniej i tak ma się wrażenie, jakby miało się na nogach drewniane chodaki, porównując do innych butów trekingowych. Ta podeszwa praktycznie nie pracuje, a co ciekawe – czuć każdy najdrobniejszy kamień, na który się nadepnie (jakiś abdurd!). Gdy idzie się w terenie, to każda jego nierówność, na którą nadeptujemy, przenosi się na stopę, bo ta sztywna podeszwa po prostu nie poddaje się na rzeźbie terenu, tylko każdą krzywiznę przenosi na stopę. :( Kolejna wada podeszwy – uślizguje się na praktycznie każdej mokrej powierzchni: mokra trawa, cienka (kilka mm) warstwa błotka, a nawet mokry asfalt, gdy nie jest zbyt porowaty. Nie dość, że elementy protektora nie wbijają się nawet w błotko, tylko szybko nim zatykają, to nawet twardych powierzchni się nie czepną w odpowiednim stopniu, bo podeszwa jest… zbyt twarda. Do tego woda… A to niby GTX. Kupiłem nawet dedykowany (tej samej marki) impregnat. Zaimpregnowałem całkowicie nowe buty (ani razu niezałożone). Pierwszy spacer w terenie, z kilkoma wejściami w mokrą trawę na kilka sekund, a po 10 minutach buty nasiąknięte wodą. Po 40 minutach spaceru – stopy mokre. :( Dokładnie to samo dotknęło buty mojej żony (ten sam model, ale w wysokości Mid).
Jedyny plus, to dobre trzymanie stopy, ale tego doświadczymy we wszystkich dobrych butach trekingowych czy do biegania w terenie.
Nie wiem, do jakiego użytku właściwie są te buty… Do długiego marszu – zbyt ciężkie, twarde – niewygodne. Na mokry teren – też nie. Jakieś dynamiczne użycie w zurbanizowanym terenie, nie bo nie trzymają się również twardych powierzchni. Do spokojnego chodzenia po suchym chodniku?! Jak najbardziej, ale… do takiego użytku można kupić o wiele wygodniejsze i tańsze buty. :)
Reasumując – NIE POLECAM! Jak ktoś chce butów wygodnych, chroniących przed wodą i świetnie czepiających się KAŻDEGO terenu, polecam wspomniane na początku. Trzymajcie się z dala od Lowa, bo to będzie strata pieniędzy i ciągła frustracja.
Jeśli ktoś z obsługi sklepu chciałby mnie weryfikować… Owszem – zwróciłem jedną parę, którą od Was kupiłem (wcześniej kupiłem dla żony), bo była za duża, a nie mieliście pół numeru mniejszych. Dostałem taki rozmiar w innym sklepie (nota bene 5 dych taniej).