Małe, lekkie i dla dwóch osób. Do zestawów (dwóch!) ewakuacyjnych must have! Do mnie przemówił jeden argument, którego użył jeden z moich mentorów: gdy się ewakuujesz i tracisz plecak, to zostają te rzeczy, które masz w kieszeniach. Zmęczony, przemoczony, zziębnięty trafiasz do punktu PCK, w którym wydają gorącą zupę. Ale chętnych jest tylu, że już nie mają naczyń…. Dlatego ten zestaw musi być w Twojej kieszeni. Ja go mam! Ty też musisz to mieć.