Zamów dziś - dostawa już jutro

Wzrost modela:

Karabin snajperski ASG Well MB08A - Black

Ocena:
100% of 100
Produkt archiwalny
Do góry

Replika MB08A została wykonana z tworzywa i metalu. Korpus oraz wybrane elementy wewnętrzne wykonano z tworzywa, natomiast zespół lufy, szynę RIS 22 mm, zatrzaski blokujące kolbę oraz inne komponenty wewnętrzne z metalu. Karabin działa na zasadzie napędu sprężynowego, co wymaga wykonania czterech taktów przed oddaniem strzału.

W porównaniu do wcześniejszych modeli, ten wariant wyposażono w stopkę pod kolbą o regulowanej wysokości. Specjalna konstrukcja kolby umożliwia regulację jej długości poprzez dodawanie lub usuwanie podkładek oraz dostosowanie wysokości poduszki policzkowej. Dodatkowym atutem jest możliwość składania kolby.

Pod względem mechanicznym model bazuje na dobrze znanej konstrukcji MB, lecz w nowej, ulepszonej formie. To solidna baza do stworzenia pełnowymiarowego karabinu wyborowego – wystarczy dobrać bipod i lunetę. W replice istnieje opcja zwiększenia mocy poprzez wykręcenie reduktora umieszczonego na dyszy, co przekłada się na wyższą prędkość wylotową.

W skład zestawu wchodzą:
- replika,
- magazynek,
- szybkoładowarka oraz zawieszenie.

Dane techniczne:
Materiał: metal i tworzywo
Napęd: sprężynowy
Prędkość początkowa: ~490 fps
Hop-up: jest, regulowany
Długość: 920 - 1140 mm
Waga: 3900 g
Producent: WELL

 

Więcej informacji
Wzorowany na L96
Napęd repliki Sprężynowy
Prędkość wylotowa 490 fps
Zasięg celnego strzału Do 60 m
Rodzaj magazynka Low-cap
Pojemność magazynka 18 kulek kalibru 6mm
Gearbox Wzmocniony
Korpus Metal i polimer
Długość całkowita 1140 mm
Waga 3900 g
Możliwość montażu celownika optycznego Tak
Blowback Nie
Dodatkowe akcesoria w zestawie Tak
Szyna na akcesoria Tak
Hop-up Tak, regulowany
EAN 5902543052193
Kod producenta 1152204755(WEL-03-007309)
Producent WELL

Opinie ze zdjęciami

Podsumowanie opinii

Przygotowane automatycznie na podstawie opinii

Liczba opinii: 3

  1. S... Opinia potwierdzona zakupem
    100%

    Solidny kawał żelaza - prawie 4 kilo, ale zgodzę się z kimś kto napisał tu wcześniej w jakiejś recenzji że snajperka bez lunety wygląda jak strzelba gajowego :-) Na razie odkrywam potencjał tego potwora, a dopóki luneta "patrzy" w inną stronę niż wylot lufy to najbezpieczniej jest siedzieć tuż przed tarczą - mam taką prowizoryczną strzelnicę w piwnicy. Dłuuuuuugi korytarz max w linii prostej 35 m i widzę że im dalej od celu tym bardziej kumuluje się niewłaściwe ustawienie lunety (Theta 2.5-10.5) Odkrycie na Nobla, heh.... od 15 m. w górę kulki nie trafiają "w punkt", z największej dostępnej odległości rozjazd jest tak duży że nie trafiam w tarczę A4. Luneta w pionie do porządnej korekty, ale dziś to ogarnę, nawet wiem jak. Poziomica w komórce, laserek do lufy (akurat mam jako wyposażenie teleskopu - tak, astro to moja >druga zajawka<) no i co tu można spieprzyć? W ostateczności mam w pobliżu strzelnicę LOK z profesjonalnym sprzętem do ustawiania przyrządów, ale na razie nie będę się wygłupiał i zawracał głowy bzdurami. zalety "na gorąco" 1. Czterotakt. Nigdy nie miałem, czuję się jak Wasilij Zajcew :-). Na początku cholernie się szarpałem żeby wykonać pełne 4 takty; obecnie to idzie praktycznie jednym płynnym ruchem. Albo zamek musiał się "dotrzeć" albo mięśnie musiały sobie wyrobić pewien automatyzm. 2. Power i FPS - o ile z 35m nie trafiam w A4 to w pudło po hulajnodze już tak :-). Wystrzał i charakterystyczny dźwięk przebijanej tektury praktycznie się zlewają, a to daje jakieś pojęcie o prędkości wylotowej. Kulki Specna 0,3 3. Składana kolba - super patent. Przyjdzie czas na strzelanie w plenerze - pokrowiec z rakietki do badmintona szyty "jak na miarę" i nie straszę ludzi bo pod kurtkę raczej nie schowam. Tak jak pisałem - uczę się (moja pierwsza snajpa w życiu) i do nauczenia się jest: 1. Opanowanie strzałów z postawy stojącej - ręka się szybko męczy, cel "lata" jak chcę zwłaszcza przy max powiększeniu - wstyd. Stary chłop a nie utrzyma nieruchomo 4 kg..... No ale tak jest - mięśnie nieprzyzwyczajone do >statycznego< obciążenia, wstyd się przyznać ale piszę ręckę i czuję zakwasy. Przejdą, ale dwójnóg obowiązkowy i strzelanie raczej leżąc albo z podpórki 2. Magazynek - faktycznie bez szybko ładowarki ani rusz i na 2 kulki w magu mam 2 kulki "w okolicy" - nieprzypadkowo producent/sprzedawca dodaje ładowarkę 3. Pasek do zawieszenia - wyleciał jako pierwszy. Temat załatwiła torba z laptopa, a konkretnie szeroki, gąbczasty pas na ramię. Lapka mogę nosić w ręce a snajpę - niekoniecznie. Generalnie tej "rury" się trzeba nauczyć - po pierwszym strzelaniu tylko pierwsze wrażenia. Pewnie tak jest z każdą bronią nowego typu/klasy - tu masa nie ułatwia zadania ale spokojnie, nie spieszy mi się, za to CHO-LER-NIE podoba nowy setup, nowa pozycja i odkrywanie potencjału bo - myślę - że jeszcze jakieś 90% przede mną. Tyle. Spadam do pracy; dziś nie postrzelamy, za to weekend w plenerze

  2. K...
    100%

    Polecam niezdecydowanym jak dla mnie rewelacja.

  3. H...
    100%

    Bardzo przyjemna snajperka. Czterotaktowe ładowanie pocisku (kulki) daje niesamowitą przyjemność. Ciężka, mam wrażenie że trzymam prawdziwą broń. Sporo dostępnych części do tuningu. Polecam!

Brak opinii

  1. ...