Nieustanie w mojej kieszeni od dwóch lat. Kupiłem jako pierwszego OTF by sprawdzić czy spodoba mi się ten typ noża i kupić z czasem "coś lepszego", lecz nie zamierzam go zmieniać. Tak się w nim zakochałem, że nie wyobrażam sobie innego noża EDC. Rat1 poszedł do szuflady. Stal D2 w zupełności wystarczy. Trochę schodzi farba ale to tylko nadaje mu charakteru :) Zdecydowanie lepiej chodzi na sucho bo jak dolewa mu się oleju dochodzi do "wypadania z mechanizmu" przez co trzeba go potrząsnąć by wróciło wszystko na miejsce. Jedyny minus to brak zbijaka ale da się bez tego żyć.