Po jednym użyciu: środek wiaty, kuchenka osłonięta od wiatru, jakieś -8, coś koło tego. Dwie tabletki nie były w stanie zagotować 300 ml wody w kubku z przykrywką. Na lato: ok, jest jakaś szansa, że to się uda, w połączeniu z blaszką- paleniskiem daje najlżejszy możliwy zestaw. Jednak wydajność w warunkach innych niż idealne, jest właściwie śmieszna. Ledwo ciepłą wodą zalałem liofa, bo jakie miałem wyjście?