Spora puszka, hermetycznie zamknięta, spokojnie można wrzucić do szafki na czarną godzinę. Świetny pomysł producenta z dołączeniem zapałem do zestawu, żeby wszystko potrzebne było pod ręką.
Świeca awaryjna Piran
Awaryjna świeca z czterema knotami zamknięta w puszce. Wykonana z bezwonnej parafiny, która zapewnia długie i czyste spalanie - bez dymu i nieprzyjemnego zapachu, co pozwala na stosowanie świecy na zewnątrz, jak i wewnątrz pomieszczeń. Sprawdzi się podczas awarii prądu w domu lub na biwaku, gdy zabraknie paliwa w lampie.
Długi czas spalania świecy
Knoty mogą być odpalane niezależnie. Czas spalania świecy to ok. 16 godzin przy 4 zapalonych knotach, do 48 godzin przy knotach zapalanych jeden po drugim.
Hermetyczne zamknięcie zabezpieczające przed wilgocią
Hermetycznie zamknięta puszka sprawia, że świeca nie straci swoich właściwości, a zapałki (10 szt.) dołączone do zestawu nie zawilgotnieją.
Najważniejsze cechy
- świeca z czterema knotami
- hermetyczne zamknięcie zabezpieczające przed wilgocią
- wykonana z parafiny
- zapewnia długie spalanie bez dymu i nieprzyjemnego zapachu
- długi czas spalania
- 10 sztuk zapałek w zestawie
Dane techniczne
Materiał wkładu: 100% bezwonna parafina
Czas palenia: 16 - 48 h
Zapałki: 10 szt.
Średnica: 101 mm
Wysokość: 47 mm
Waga: 260 g
Producent: Piran, Polska
| EAN | 5904988178421 |
|---|---|
| Producent | Piran |
| EAN |
Opinie ze zdjęciami
Podsumowanie opinii
Liczba opinii: 59
-
-
Zakupiona na wszelki wypadek. Warto mieć w domu. Plus za szczelne opakowanie w formie puszki i aż 4 knoty. Dołączone zapałki też się mogą awaryjnie przydać. Polecam.
-
Świeca awaryjna. Wożę ją w samochodzie jako alternatywne źródło światła i ciepła. Ma w komplecie zapałki, a więc nie trzeba o nich pamiętać w awaryjnej sytuacji. Cena mogłaby być niższa ale to, że ma zapałki i jest szczelnie zapakowana, uważam za wystarczający powód aby ją kupić i polecić.
-
Dobra przydatna rzecz w sytuacjach awaryjnych. Świeca długo pali się co jest ważne w sytuacji kryzysowej. Warto zaopatrzyć się w więcej niż jedną. Polecam.
-
Kupiłem z ciekawości. W razie "W" mam cały zapas tradycyjnych świeczek oraz tealight. Na plus hermetyczne opakowanie i długi czas świecenia. Rzeczywiście można palić w pomieszczeniach. Cena dość wygórowana, ale poza tym dobry produkt.
-
Zakupione na - nomen omen - czarną godzinę. Spora wielkość, na plus możliwość układania jednej świecy na drugiej. Leży w szafie i oby się nie przydała!
-
Świetny produkt! Poza samą przydatnością, bardzo solidnie i szczelnie zapakowana, gwarantując możliwość długiego przechowywania. Plus za zapałki i cztery knoty umożliwiające regulację świecenia i szybkości zużycia.
-
Świeca szczelnie zapakowana także powinna spokojnie wytrzymać kilka albo i kilkadziesiąt lat bez żadnego uszczerbku dla trwałości. Puszka jest taka sama jak przy mięsnych także nawet jak spadnie na ziemię to co najwyżej coś się wgniecie i tyle.
-
Według mnie cena jest trochę za wysoka, jak na max. 48h świecenia. Za to z plusów: opakowanie w formie puszki, zapewniające świeżość i niezniszczalność przez lata, dołączone w komplecie wodoodporne zapałki oraz fakt, że świeca jest produkowana w Polsce.
-
Cena zbyt wygórowana jak za max.72h godziny palenia się. Na plus zamknięcie w stylu konserwy i dołączone zapałki. Oraz to, że ma polskiego producenta. Oby nigdy nie musiała się przydać. Natomiast lepiej mieć, niż nie mieć :)
-
Świeca zakupiona do plecaka BOB. W sytuacji awaryjnej przydatna. Ma kilka knotów, jest szczelnie zapakowana w formie puchy do konserw. W środku znajdują się też zapałki.
-
Zdecydowanie Polecam. Cena może nie najniższa, ale nie jest to patent do codziennego stosowania. Sposób zapakowania czyni tę świecę rzeczywiście awaryjną. Zgadzam się z jedną z opinii, że w dobie współczesnych latarek i lamp czołowych jeżeli tylko mamy dostęp do energii elektrycznej (power banki i stacje zasilania) zastosowanie świeczki słabo wypada jako oświetlenie, ale jako źródło ciepła (zastosowanie czterech knotów) może znacznie poprawić komfort przetrwania w sytuacji awaryjnej. Dlatego na jedno dniowe wypady w góry zimą zakupiłem wersję 260gr jako uzupełnienie do folii NRC.
-
Zdecydowanie Polecam. Cena może nie najniższa, ale nie jest to patent do codziennego stosowania. Sposób zapakowania czyni tę świecę rzeczywiście awaryjną. Zgadzam się z jedną z poprzednich opinii, że w dobie współczesnych latarek i lamp czołowych jeżeli tylko mamy dostęp do energii elektrycznej zastosowanie świeczki słabo wypada jako oświetlenie, ale jako źródło ciepła (zastosowanie czterech knotów) może znacznie poprawić komfort przetrwania w sytuacji awaryjnej. Dlatego na jedno dniowe wypady w góry zimą zakupię jeszcze wersję 260gr jako uzupełnienie do folii NRC bo XL w tym celu jest trochę za duża do noszenia.
-
Dobra przydatna rzecz w sytuacjach awaryjnych. Świeca długo pali się co jest ważne w sytuacji kryzysowej. Warto zaopatrzyć się w więcej niż jedną. Polecam.
-
Świeca awaryjna Piran XL wygląda bardzo solidnie. Jeszcze jej nie sprawdzałem ale myślę, że na pewno sprawdzi się w razie potrzeby. Jest szczelnie zamknięta co jest jej dużym atutem.
Brak opinii